Mikołaj na miarę XXI wieku

Wszystko zgodnie z tradycją, ale wszystko inaczej - czekający na Mikołaja sami stali się Mikołajami, 

a Mikołaj we własnej osobie jakby inny, na miarę naszych czasów...
Ale wszytko to samo: i święto, i mikołajowe zwyczaje i cudowna młodzież...
i mnóstwo czekających na swoją radość dzieci...

A było to tak:
w oczekiwaniu na Mikołaja pomocnicy Marysia i Damian
zaprosili prowadzących Natalię i Igora.
Ci przybyli z wielkim worem, w którym hulały pustki.
Okazało się, że w worze są pozostałości po świętym Mikołaju -
wielkie buty śniegowe, fragmenty brody, dzwonki, paski...
Co się stało z Mikołajem?

Ewa i Damian przypomnieli, co to są mikołajki
(zwyczaj obdarowywania się prezentami)
i razem z Natalią opowiedzieli historię Świętego Mikołaja -
powędrowaliśmy do IV wieku do dzisiejszej Turcji.

A potem zgodnie ze zwyczajem,
na scenę wkroczyła siostra Bonita,
która poprowadziła nasze mikołajowanie:
było to przekazanie prezentów dla Dzieci z Hospicjum Dolnego Śląska "Formuła Dobra" -
nasi goście i dzieci z różnych klas przekazali pani Alicji z Fundacji nasze prezenty,
o które Fundacja prosiła już w listopadzie.
Przekazaniu prezentów towarzyszyła loteria, dzięki której było jeszcze ciekawiej.

No, ale w końcu przecież bez prawdziwego Mikołaja obejść się nie może 
Zaczęliśmy wołać, głośno wołać i co?
Przybył!! Razem z całą świtą przybył - z elfami i z miśkami...

I było to bardzo dziwne, bo Mikołaj przybył nie na saniach,
nie z reniferami, ale na piechotę.... Dlaczego???

Mikołaj opowiedział swoją historię -
zdjął majestatycznie skórzane rękawice i oddał je wyniośle pomocnicy i zaczął opowiadać migając:

- zimy u nas już lekkie, śniegu nie ma, mrozu nie ma, zmiany klimatu dają się we znaki -
lepsze są na taką aurę eleganckie buty, nie śniegowce,

- w ubiegłych wiekach Mikołaj objadł się tylu ciasteczek, że stał się gruby
i nie mógł przeciskać się przez kominy, aby dotrzeć z prezentami:
musiał więc zacząć się zdrowo odżywiać i podjąć się ćwiczeń fitnesowych
oraz pójść na siłownię, aby zrzucić kilka kilogramów;
od teraz - gdzie tylko może - porusza się piechotą,
bo to i zdrowsze i bardziej ekologiczne, nieprawdaż?

- a do nowej sylwetki trzeba było mu nowego stroju, bo stary był za duży:
poprosił nasze krawcowe z klasy 2e i 1 d o pomoc,
a te w pocie czoła dniami i nocami dziergały, aby zdążyć na ten najważniejszy dzień w roku.

I co? jak Wam się podoba ten nowy, odmieniony Mikołaj? A jego pomocnicy?
Sami przyznacie, że image wykreowany w pracowni pani Marzeny
jest wyjątkowo udany i przystający do naszych nowych czasów, do XXI wieku.

Czy coś jeszcze się zmieniło?
Nic, kompletnie nic!
Mikołaj swoim zwyczajem spotkał się ze wszystkimi dziećmi,
z całymi klasami, a nawet z wychowawcami.
Przepytał wszystkich, czy byli grzeczni i czy zasługują na rózgi czy na prezenty.
Misie skrupulatnie wymierzały rózgi,
a Mikołaj niestrudzenie nagradzał grzeczne dzieci upominkami.

I każdy bez wyjątku chciał mieć zdjęcie ze Świętym Mikołajem i jego świtą -
obdarowywaniu i ustawianiu się do zdjęć nie było końca!!

Sami rozumiecie - taki dzień jest raz w roku!
A taki Mikołaj - to tylko u nas!!! -
Ekipa Świętego Mikołaja też chętnie pozowała do zdjęć przy tym odmienionym image.

A potem odszedł....
a nam pozostało znów czekać rok i wystrzegać sie łobuzowania,
by zasłużyć na pojawienie się przed obliczem Mikołaja a la #fashionsanta

PS.
A my szczególne podziękowania składamy Samorządowi Uczniowskiemu
za wyjątkowo zorganizowane przyjęcie Gościa,

a dwojgu fotografom - Ivanowi Bychence i Annie Szwarc
za pełną poświęcenia pracę reporterską tego wydarzenia!


 

78905118_2557115651009255_5697264235424251904_o
79764501_2557116224342531_7516822027953504256_o
79091512_2557115487675938_2768907648421068800_o
78373445_2557108901009930_7302953401304743936_o
78769055_2557113394342814_2083476330208296960_o
79376447_2557116321009188_6304402908330852352_o
79088789_2557117724342381_2747621103307325440_o
76762565_2557116641009156_1850621800627568640_o
79468482_2557116884342465_6704986815742345216_o
78361667_2557109681009852_1612265039983542272_o
78751487_2557111487676338_6179545670710460416_o
79182429_2557114631009357_8308782566765232128_o
78647687_2557114737676013_2754882699003953152_o
78750241_2557112131009607_775500312873009152_o
79345452_2557108347676652_1144407427727228928_o
77117004_2557111794342974_7276699490289975296_o
79156802_2557117467675740_2266997104490577920_o
78712254_2557117437675743_4784944007010582528_o
78948641_2557109811009839_7856804346250395648_o
78613152_2557112811009539_6631051182829731840_o
78155185_2557112581009562_6882362569860841472_o
78523452_2557114991009321_6605087439805480960_o
79484085_2557110307676456_3720020309215019008_o
79119509_2557111064343047_2955721820805791744_o
75500990_2557109871009833_5320764434434490368_o
78939910_2557113917676095_7892747462966771712_o
79114404_2557117691009051_5033698445391560704_o
79175651_2557108394343314_2929272789426765824_o
78900750_2557110267676460_3770107092539539456_o
79010095_2557115931009227_4487246328937578496_o
78196607_2557116134342540_3953730924562087936_o
79089569_2557112861009534_6792044402672926720_o
80443235_2557117747675712_2056937796005789696_o
78554314_2557109451009875_2275991955714342912_o
79487609_2557115291009291_8113645739898306560_o
78410564_2557113634342790_7884227484802088960_o
76773218_2557116304342523_7310742779762573312_o
78545742_2557114977675989_3207911743397298176_o
78559932_2557110331009787_8544369344086278144_o
78573279_2557117237675763_1352198155961106432_o
79746107_2557107861010034_2384467904599949312_o
78764322_2557109994343154_9136612353150812160_o
78557888_2557117871009033_2108870929936285696_o
78706460_2557109497676537_6040195237748408320_o
79384697_2557114731009347_7540766822816022528_o
76722796_2557116924342461_4514123121879416832_o
79184280_2557110851009735_2427718212385767424_o