Nie będzie litości!!!

 

 

Nie będzie litości!!
Pamiętacie, jak Wam pisaliśmy o pysiach-ptysiach tak bosko pysznych, że zniknęły nim zdążyliśmy cyknąć fotkę? Otóż nie! Nieoceniona Izka Kuncewicz przysłała pełną dokumentację tego raju na ziemi, nieba w gębie i boskich rozkoszy! Okazuje się, że wszystko było "a'la": ciasto parzone a'la ptysie oraz deser a'la monte, ale jakem admin, to zaręczam Wam, że nie było tam nic a'la - wszystko było rozkoszą i to stricte! 
Dzięki ci sprawco za tak zdolnych ucznów i ich poczęstunki! <3
A Wam pozostawiamy niedosyt i pragnienie - inspiracja się przyda, bo choć Walentynki za nami, to przecież "ostatki" tuż tuż (zaraz po feriach), ale tłusty czwartek już za tydzień, 23 lutego!!! .. no.. to wiecie, co robić? Pędźcie po przepisy :)